top of page
NUMER #12 NA SZTORC


nowości
Kopeć, Kopyt, Bąk - Kolejna rozmowa o poezji zaangażowanej
...termin „poezja zaangażowana” stał się tak pojemnym pojęciem, że w zasadzie mógłby, w optyce niektórych krytyków, znaczyć niemal wszystko (jak często słyszeliście, że poezja jest zaangażowana, bo jest angażująca?). Może więc zacznijmy od uporządkowania. Jako że jesteście autorami, których kojarzy się z zaangażowaniem i których książki były wymieniane przez krytyków i czytelników jako najwyrazistsze przykłady tegoż w obrębie poezji, jak spoglądacie na to zjawisko z perspekty



temat numeru
Agata Puwalska - Składam ogień* #1
[nie umiem wam pomóc pokochać tych kwiatków. Jeżeli mnie także nie poruszy ich obecność, czyli w 80 zdań wokół TO JAK I NIC RIP by PIOTR JANICKI] U Janickiego chyba nie można zacząć od wiersza. Trzeba zaczynać od życia, od zdjęć co jakiś czas wrzucanych przez poetę na Facebooka, na których fotografowany obiekt zdaje się być za każdym razem czymś innym, odległym od swojej istoty. Żywe staje się martwym, człowiek rozmazaną zjawą, ruch chmury niekończącym się tunelem, filar pod



rubryki
bottom of page

