top of page

Marcelina Obarska - Dom Kultury Peryhelium

  • 28 mar
  • 3 minut(y) czytania

1

Stałem w Słońcu: wyprostowany jak na gimnastyce korekcyjnej przy drabinkach. Jezu, jak bolały mnie plecy. Na mój balkon spływało zakurzone światło wzniecane przez koła tramawajów, przez asfalt. Wczoraj tam na skrzyżowaniu był wypadek, ale nie było Słońca. Dzisiaj już nic po tym nie zostało. Alarm – minęło dwanaście minut przerwy, pora wrócić, znowu się pochylić, zgiąć plecy i kark nad makietą, wycinać, składać, ustawiać i kleić. I kurwić pod nosem, gadać do siebie. 


1.1

Nigdy nie byłem dobry w te ręczne rzeczy. Niecierpliwość do rożków, które trzeba powoli i równo zaginać. Wolałem szybko i gorzej, wiedząc, że to się po prostu nie uda. Trudno. Może mi nie wychodziło, ale byłem szybszy, bardziej rzutki, a przez to też bardziej spięty, bo już wiedziałem, że ja to za chwilę spierdolę. Szybkość zwyciężała. 


1.2

Makieta była makietą mojego mieszkania, tyle że naokoło był las, który zajmował większość miejsca. Po prostu plan mieszkania w skali jeden do pięciuset i dużo drzew iglastych. Potrzebowałem jeszcze mniejszego domu w swoim domu, czegoś, w czym mógłbym umieścić swoją jeszcze mniejszą postać, takiego ludzika, śmieszną malutką figurkę o czarnych włosach, chociaż nie mam czarnych włosów, ale ta figurka miała. 


1.3

Robiłem sobie przerwy co czterdzieści minut na dwanaście minut, żeby rozprostować kości, zginanie się nad makietą zginało mnie bez reszty, mięło, tylko ręce miałem takie jak wcześniej. Kładłem się obok makiety albo stawałem gdzieś, raz z balkonu widziałem wypadek. I po chwili znowu: słupki, słupki jako pnie, walcowate i puste w środku, szarawe, na razie las wyglądał jak dziwny parking. Miałem już materiał na igliwie, gęste jak jedna zwarta połać w kolorze odświeżacza do łazienki pine tree


2

Regulamin konkursu na najładniejszą makietę infrastruktury lokalnej zwanego dalej „konkursem” dostępny jest w sekretariacie organizatora, to jest Domu Kultury Peryhelium zwanego dalej „organizatorem”. Uczestnikiem konkursu może być każda osoba fizyczna posiadająca zdolność do czynności prawnych i niebędąca pracownikiem Domu Kultury Peryhelium. 


2.1

Oceny prac dokonuje komisja konkursowa powołana przez organizatora. Decyzja komisji konkursowej jest ostateczna. Organizator oświadcza, że konkurs nie jest grą losową, loterią ani zakładem, których wynik zależy od przypadku. 


2.2

Komisja konkursowa dokonuje oceny prac pod kątem następujących kryteriów: umiejętne odwzorowanie geometrycznej swoistości infrastruktury lokalnej wraz z zastosowaniem odpowiedniej skali pozwalającej na zachowanie detali architektury i ukształtowania przestrzeni, pomysłowość, samodzielność. Najwyżej ocenione prace zostaną zaprezentowane na uroczystej wystawie w hallu głównym Domu Kultury Peryhelium,

przez całą przeszkloną ścianę w łączniku budynku będzie wpadać Słońce, będzie łagodzić konstrukcje makiet, ktoś zrobił makietę skrzyżowania, tego, na którym był wypadek, zrobił makietę skrzyżowania z wypadkiem, z dokładnie odwzorowanym torem ruchu samochodu wymuszającego pierwszeństwo, ze smolistymi śladami hamowania, pokruszonym szkłem wiaty przystankowej

i widzę tam siebie, jak stoję na swoim balkonie i patrzę pustym wzrokiem na północny zachód, a ta figurka też ma inne włosy niż ja. 


2.3

Patrzę na siebie widzianego przez inną osobę, która zapamiętała mnie niedokładnie. Moja jeszcze mniejsza postać przynosi mi zawód.


3

Układałem zieloną fałdę pół dnia. Odpychałem od siebie pokusę prędkości. Dbałem o odpowiednie ukształtowanie, zgięty i napięty, aż zaciskałem mięśnie w łydkach żeby się skupić. Terror prac manualnych doprowadzał mnie zawsze do szału, trwałem w nim z coraz wyższą temperaturą ciała.


3.1

Użycie zwartego materiału wynikało przede wszystkim z niechęci do zadań wymagających zręczności. Wydawało mi się, że tak będzie łatwiej: w jednej fałdzie formować uskoki, zręby i wyłomki drzew iglastych. Potrzebowałem obfitego, cienistego lasu, a modelowanie każdego drzewa osobno było nie na moje nerwy. 


3.2

Uskoki, łuki, załamania. 


3.3

Coraz bardziej bolały mnie plecy, a nie widziałem końca. Termin zgłoszeń zbliżał się, brakowało mi jeszcze tylu szczegółów w makiecie mieszkania, tylu przedmiocików i struktur. Tak skupiłem się na lesie, na fałdzie, że zapomniałem o wypełnieniu ścian mojego mieszkania. Czemu zapomniałem też o balkonie? Na balkon nie było miejsca – igliwie ściśle okalało fasadę, napierało na nią. Na wpół pusta makieta mojego mieszkania z malutką figurką wewnątrz przypominała teraz miejsce, które za chwilę zostanie strawione przez las, było już chyba za późno na powrót do detali. 


3.4

Uskoki, wgięcia, skraje,

ale na naszym osiedlu nie ma lasu, mówi półszeptem pani w sekretariacie, nie ma nawet parku, dodaje jeszcze ciszej, powoli wkładając formularz zgłoszeniowy do teczki, wpatrując się w pełną zakrzywień fałdę igliwia, podając mi mały numerek do przyklejenia na brzegu makiety, którą następnie mam zanieść do sali widowiskowej Domu Kultury Peryhelium, 

gdzie na komisję czekają już precyzyjne, staranne skrzyżowania, jasne bryły bibliotek, urząd dzielnicy po remoncie, odwzorowane w doskonałej skali towary na straganach lokalnego targu, odwzorowany wypadek,

wypadek, mój las wysuwa mi się z rąk, tak sobie to wyobraziłem, kiedy zaginałem ostatnie zaklęsłości w fakturze igliwia, wysuwa mi się, bo coś zakłuło mnie w odcinku piersiowym, przeszył mnie gorący prąd, (przestałem robić przerwy, to dlatego, miałem za dużo pracy), 

tak sobie to wyobraziłem, w Domu Kultury Peryhelium upada moja zielona fałda, a pod nią strawione przez las mieszkanie w skali jeden do pięciuset, a w nim moja postać jako malutka figurka. Nie wzejdzie nad moim lasem Słońce? Nie złagodzi konstrukcji makiety?

ZAKŁAD
magazyn społeczno-poetycki

Projekt elementów strony internetowej:
Kinga Bartniak

Kontakt:
zaklad.magazyn@gmail.com

  • Instagram
  • Facebook
  • Youtube

Wydawca:
Towarzystwo Aktywnej Komunikacji
Adres: ul. Hermanowska 6A, 54-314 Wrocław
KRS: 0000045825 NIP: 894-25-67-840 REGON: 931998437

ISSN: 2956-7173

logo_MKiDN__na_ciemnym_tle.png

„Dofinansowano ze środków Ministra Kultury

i Dziedzictwa Narodowego pochodzących

z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego"

logo 0_logo_TAK.png
WIK_logo-pelne-bez-ramki_czarne.png

Partner Wydawniczy w ramach Wrocławskiego Programu Wydawniczego: Wrocławski Instytut Kultury

logoWRo.jpg
bottom of page