Terra Krzoska - zestaw czterech wierszy

sami se dotknijcie trawy
tak mówią kłiry byłe baletnice i striptizerki
że będą mieć tyle forsy i takie fury
że nie będą wiedzieć co z nimi wszystkimi zrobić
newton wymyśla grawitację trawa pod nim
rozciąga się jak litera f rozciąga się jak
sarna w ludzkim łóżku w nie swojej pościeli
tak mówią męczennice rzek i jezior
miejsc-pomiędzy ci bez kapliczek że są
spadkobiercami dwóch epok z czego obie miały już
swoje słowa i te słowa ugrzęzły w ziemi a ziemia
je wzięła za swoje
tak mówi każdy kogo się spytasz
że zjadłby robaka albo że zjedzą go robaki
to przystępne i fotogeniczne
arystokracja wymienia wyobraźnię magiczną na inną
flesze kamer dotykają naszej skóry i są czułe
po całym zajściu zostawiają nas same
bardziej niż na skróty bardziej z poradnikiem
nie ma niczego bardziej seksownego niż
ikony karty pamięci z ps1 nie ma niczego
wszystko co żyje proszę się meldować jestem
Cloud Strife i znajduję spełnienie
w krótkich interakcjach międzyludzkich
tafla szkła nad moją głową tak wysoko
że mogłaby być kopułą jestem
Psycho Mantis czytam tylko siebie
i dowiaduję się wszystkiego
welwetowy pokój
zarzucony starymi meblami jestem
na samym początku przy samym poczęciu
i nie będę uciekać
mój warkocz rozciąga się na całą
szerokość ekranu a kończy
w cudzych ustach
kryzys
pociąg valència–murcia się wykoleja
i morale jest niskie
jestem anthonym bourdainem seksturyzmu
i nie smakuje mi twoja kawa
nie smakują mi twoje owoce
a w ogóle powinni mnie przestać posądzać
o bycie anarchistą na wieczne ogrody
czekają wieczne pustynie na które też
czekają wieczne ogrody to jest drugi kronsztad
i nie będzie jesieni nie będzie płotu który grodzi
ani furtki która otwiera zostanie tylko pole
pył ziemia wszystko to co chcemy
i wszystko to co dalej czyli dokładnie
to samo
nie masz czego sprawdzać
korona cierniowa z ogryzków diy project
duża kolacja z przyjaciółmi którzy odeszli
na koniec nie zostaje już nic z żadnych kodów
wszystko kradniesz całe drzewo poznania
(tak zmienia się trasa tramwaju dwanaście)
tak zmienia się system operacyjny
tej starej maszyny która już długo nie pociągnie
ale której sygnał będzie wieczny
i wiecznie reinterpretowany i nigdy samotny
tak jak każdy sygnał
każdy wieczny
wiecznie reinterpretowany
i nigdy samotny




