top of page

Piotr Gajda - zestaw pięciu wierszy

  • 2 dni temu
  • 2 minut(y) czytania
Karina Marusińska, Uwikłanie, fot. Grzegorz Stadnik
Karina Marusińska, Uwikłanie, fot. Grzegorz Stadnik

Ważenie bytu

 

Zrozumiała koincydencja, kiedy przejeżdżasz

obok złomowiska, chcąc doścignąć przeznaczenie, 

które przekroczyło dozwoloną prędkość, 


znikło z radarów, w okamgnieniu przyjmując postać 

nicości osiągającej efekt Dopplera. Mięsny wkład 

w otulinie cienkiej blachy? Jestem! Konserwa ze skończonym


terminem przydatności do spożycia? Jestem! 

Jaki jest status ontologiczny człowieka? 

Bakterie? Nie, baterie! Akumulatory nie tworzą 


energii elektrycznej, ale wyprodukowaną gdzie indziej – 

przechowują ją. Dlatego teraz uważnie nadstaw uszu: 

tylko złom przeznaczany jest do recyklingu. 


Złą praktykę stanowi szacowanie jego wagi na oko.



Kwatery prywatne


Życie porzuciwszy aglomerację, choruje 

na monofobię, dlatego zaczyna przypominać 

pierwszy dzień wakacji na plaży „Omaha”


szóstego czerwca czterdziestego czwartego,


gdy nagle przyszło nam się błąkać, kryć, stosować 

uniki i prewencyjny ostrzał celów, 

o których istnieniu nam się nawet nie śniło. 


Ile dotąd zaliczyliśmy trafień? Ponieśliśmy straty, 

obcując z nadreprezentacją skorodowanych istot, 


poddawanych działaniu morskiej bryzy 

i słonecznej rdzy. Tymczasem my z betonowej 

dżungli, my z atomowych bunkrów, z nagim 


torsem jak jacyś komandorzy i komisarze, 

na których ciałach wykłada się anatomię 

ułomności i dziedzicznych skaleczeń. Tamci 


z kempingowego domku, zza parawanu, 

z kosza, spod parasola, wyjęci jak króliki 

z kapelusza na pożądany skwar dni, które płyną 


jak rozlana rtęć, oni mają słuszność. Gdzie 

wypełnione biomasą mola, deptaki, jachty 

i katamarany, auta na parkingach jak statki obcych. 


Tak, zjechaliśmy tu nie w porę i bez rezerwacji,

wypchani z kolejki do miejscowych atrakcji 


na ruchome wydmy, skąd rozpierzchamy się chyłkiem 

do własnych kątów, na cztery strony świata.



Nurkomania


Głębia głąbie! Uważaj, ciało zanurzone w wodzie

jest wypierane ku górze siłą równą ciężarowi wypartej 

przez to ciało cieczy. Plum, plum, oto jest próba 


wypłynięcia na powierzchnię z trzydziestometrowego

zanurzenia z wykorzystaniem płuc jak zbiorników balastowych. 

Zawsze, gdy roiło ci się, że ciemny i obły kształt myśli, 


słów i czynów predestynuje cię do przemierzania fal sinusoidy 

niczym atomowa łódź podwodna, destynacją okazywał się 

„Kursk” na dnie Rowu Mariańskiego. Marynarze 


na suchym lądzie skaczą na główkę do pustego basenu, 

a kiedy się wynurzają, wypluwają słoną wodę.



Dla ich błękitnej krwi nadstawiamy gardła

 

Głodny? Zjedz najbogatszych, zanim do końca

zmielą masy na masę; wkładkę mięsną do żarcia

w fast foodach, którą będą nas karmić, wpychając pięść

z farszem w przełyki i zakrztusimy się aż do mdłości,

a oni będą mówić, że wpadło nam w niebieskie gardła.



Yogi Bear and the Magical Flight of the Spruce Goose


Dwudziestego pierwszego marca tysiąc dziewięćset

sześćdziesiątego drugiego roku, USAF wystrzeliły


z kabiny bombowca B-58 niedźwiedzia o imieniu Yogi.

Miś posłużył do testów kapsuły ratunkowej


dla załogi bombowca. Kapsuła miała zapewnić

przeżycie katapultowania z prędkością naddźwiękową


na bardzo dużej wysokości. Nikomu, w tym fanom filmu 

animowanego wytwórni Hanna-Barbera, jak i pastafarianom


skupionym w Kościele Latającego Potwora Spaghetti,

nie dane było tego zobaczyć. Yogi przeżył eksperyment, 


bezpiecznie lądując na spadochronie. Aby jednak stwierdzić, 

że niedźwiedź nie doznał obrażeń wewnętrznych, 


dokonano sekcji zwierzęcia. Wszystkie narody, rządy, 

armie, religie są fajne. Kreskówki są fajne. Amerykańskie też.


ZAKŁAD
magazyn społeczno-poetycki

Projekt elementów strony internetowej:
Kinga Bartniak

Kontakt:
zaklad.magazyn@gmail.com

  • Instagram
  • Facebook
  • Youtube

Wydawca:
Towarzystwo Aktywnej Komunikacji
Adres: ul. Hermanowska 6A, 54-314 Wrocław
KRS: 0000045825 NIP: 894-25-67-840 REGON: 931998437

ISSN: 2956-7173

logo_MKiDN__na_ciemnym_tle.png

„Dofinansowano ze środków Ministra Kultury

i Dziedzictwa Narodowego pochodzących

z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego"

logo 0_logo_TAK.png
WIK_logo-pelne-bez-ramki_czarne.png

Partner Wydawniczy w ramach Wrocławskiego Programu Wydawniczego: Wrocławski Instytut Kultury

logoWRo.jpg
bottom of page