Samantha Kitsch - kurnik tryptyk
- 2 dni temu
- 3 minut(y) czytania

I kurnik na Sterling
[Sam Kitsch robi szkic]
na Brooklynie na Sterling jest kurnik
Sam Kitsch patrzy przez dwie metalowe siatki
jedną szerszą i grubszą
drugą węższą i cieńszą
kury grzebią w burym piachu/ziemi
na podwórku-rupieciarni
przed domem z jasnej cegły
nad torami metra S (potem Q)
tory biegną dołem – mrocznym wąwozem –
przecinając Sterling – pod ulicą tunel
Sam Kitsch strzela filmik – video
nie najnowszym już iPhonem fifteen Pro –
ostro wyszły mu metalowe siatki
grubsza i szersza
cieńsza i węższa
w miarę ostro liście winorośli
te sercowate gładkie
i te postrzępione palczaste
gdy obie kury – rozmazane plamy
bliżej pstrzy się szaro-brudnobiała
dalej mieni się rudoczarna
Sterling Street ni to brzydka ni ładna
nieciekawa mało uczęszczana –
„kury rulez”
na Sterling między Franklin a Classon
między słońcem a mgłą
u drzwi dżdżu i deszczu
kury pany
II galeria
naturalnej wielkości białawe popiersie z połyskiem –
głowa naga – porcelana? marmur? raczej plastik
gdzieindziej nogi – ta sama karnacja – manekin? – a reszta ciała?
inna figura tylko od pasa –
brunatna i jakby zaśniedziała:
smutny pan w garniturze
przylizane włosy długi nos
a oto silnik – zębate koła kółka łańcuchy rury rurki –
metal pokryty rdzą – porasta go błyszczący bluszcz
silnik ukośnie łączy się z kierownicą
nad nim w górze chyba sztucznie dodane
(a może był to helikopter?)
wielkie śmigło (w tle błękit) – tu bluszcz nie sięga
przed nami drzewo i obtłuczona gipsowa koza
na wyłomie w jej grzbiecie rozsiadła się kura
tamtego dnia pod drzewem dwie – dziś ich 7
4 przepiękne zwykłe + 3 przepiękne niezwykłe:
podryguje kogut w czarno-białą pepitkę
w pióropuszach na głowie szyi podgardlu
przy nim panoszy się potężna śnieżnobiała
z ostro czarno-białą kryzą i ostro pąsowym grzebieniem
obok skubie nieśmiała delikatna popielata – niemal srebrna
reszta w zwyczajnych brązach beżach w brudnej bieli w czerni
są i inne dziwy nad dziwy – nie sposób wymienić
ceglasty mur domu obfity w graffiti – w tatuaże
jego podwórko –
martwo-żywa nieruchomo-ruchoma galeria:
Brooklyn – Sterling – kurnik
kury rulez
kury pany
III Brooklyn centon
na Brooklynie jak w domu
w domu ran w domu-raju
Sam Kitsch
stary i sam
w obwisłej kurtce w bejsbolówce
z iPhonem fifteen Pro
trochę „a pest in the street full of men”
wędruje przez swój piękny (brzydki) Brooklyn
gdzie życia żal mu tak okrutnie
any day now
any day now
he shall be released
(z shall be released)
z domu ran
z domuraju z domuraju
__________________________
cytaty (częściowo zmienione, w kolejności w jakiej się pojawiają): Andrzej Sosnowski, Joseph Conrad, Guillaume Apollinaire (przekł. Adam Ważyk), Bob Dylan.
wyszywanka przetykana głodnym wilkiem
drzemię w zeszłorocznym śniegu
tęczowe pająki obsiadły szreń
głodny wilk ma na imię gdzie indziej
wewnątrz róży jest wnętrze róży
na kruchym lodzie grubymi nićmi szyte
tęczowe pająki obsiadły szadź
las zasapał się i zastygł
cierpnę w zeszłorocznym śniegu
głodny wilk ma na imię gdzie indziej
w zeszłorocznym śniegu sprzed stu lat
sto pająków miauczy w tęczy
las zasapał się i zastygł
sama rozsypała się ślizgawka
na cienkim lodzie cienką nitką szyta –
wewnątrz róży jest wnętrze róży
głodny wilk ma na imię gdzie indziej
Samantha Kitsch – pseudonim literacki, pod którym ukazało się dziesięć zbiorów poezji, m.in. Bahama (Obserwator), Helena (Instytut Mikołowski), konfiskata konfetti (SPP Oddział w Łodzi) i szybkie szkice z szopem (SPP Oddział w Łodzi). Publikowane wiersze pochodzą z niewydanej książki poetyckiej pt. Ć.




