top of page

Magdalena Basak - Przepis na chrupiącą niedzielę lata

1 dzień temu
3 minut(y) czytania
ilustracja, Ernest Wińczyk
ilustracja, Ernest Wińczyk

Nawet przyrumieniona, zbrązowiona skórka nie parzy jak ta czerwcowa. Zahartowały ją fale gorąca bijące od miękkiego asfaltu, szeleszczące trawy podczas poszukiwania czereśni, zbyt długa wędrówka, źle ustawiony parasol. Gdy już nauczyliśmy się oddychać w upale, przychodzi sierpniowy wiatr. Uświadamia o niechybnym końcu sezonowych owoców, rozlewanego beztrosko wina, podkarmiania ptaków podczas pikniku. Ciało, które nareszcie chętnie funkcjonuje w lecie, powoli traci przydatność. Już wiesz, że zbieleje, znikną naprężone mięśnie, a niewyspanie znowu będzie po prostu doskwierać. Więc dociskasz sierpień, wtłaczasz w niego spotkania w plenerze, wycieczki, spacery o zachodzie słońca. A pomarańczowa piłka na horyzoncie, chociaż wciąż topi asfalt, to twoje tempus fugit, bo sierpień to taka niedziela latka. 


W czerwcu cieszymy się szybką fermentacją małosolnych. Za to z końcem sierpnia warto rozejrzeć się za ulubionymi jabłkami. Najlepiej zebrać trochę tych kwaśnych i trochę tych słodkich dla balansu. Przydadzą się na początku września, gdy wieczorem najdzie ci na udo gęsia skórka i zatęsknisz za miękkością poliestrowego kocyka schowanego w szafie. Kup wtedy masło 82%, mąkę krupczatkę i typu 550, jaja, cukier diament oraz puder i szczyptę soli. Dalej robisz tak:


połowę masła kroisz w kostkę i ucierasz ze 100 gramami cukru. Wyjdzie Ci taka nierówna masa, jakbyś miało lekko zmrożony peeling do ciała. Łączysz 150 gramów mąki jednej i drugiej w większej misce. Odsyp dodatkowe 20 gramów mąk na boku, przydadzą się. Rozbij dwa jajka o rant miski tak, by przez skorupkę odcedzić żółtko. Żółtka przelej do mąki, dodaj do tego utarte z cukrem masło i szczyptę soli. Upewnij się, że dłonie masz suche. Włóż je do mąki i otrzyj jak talkiem przed wejściem na ściankę wspinaczkową. Ułóż dłoń w kształt łódeczki i mieszaj składniki do środka. Gdy ciasto zamieni się w lepkie błotko, pomyśl o wakacjach nad morzem i formowaniu zamków. Pamiętaj jednak, by ciasto zagnieść szybko, bo to kruche nie przepada za ciepłem (dlatego robimy je we wrześniu!). Przez moment pomyślisz, że ono nigdy nie będzie odpowiednio twarde, ale nie daj się. Zawiń z góry miskę mokrą ściereczką i włóż do lodówki na godzinę. A jak jesteś tak niecierpliwe jak ja, włóż na półtora kwadransa do zamrażarki. Odłożoną wcześniej mąkę wymieszaj z tą samą ilością masła i cukru, to będzie nasza słodka królowa – kruszonka. Odłóż ją osobno od ciasta do lodówki.


W tym czasie zrób herbatkę, czekając aż przestygnie, umyj jabłka i obierz. Optymalna ilość to 500 gramów, ale na koniec wszystko zależy od tego, ile mają w sobie wody. Jeśli jesteś leniwe jak ja, nie musisz ich obierać. Po prostu zetrzyj na grubych oczkach tarki. Możesz złapać garść utartego owocu i wycisnąć trochę soku prosto do buzi. Przerzuć starte jabłuszka do rondelka i gotuj na małym gazie. Sok musi odparować. Mieszaj, mieszaj, żeby nie przypalić. Potrwa to około dziesięciu minut. Pij herbatkę. Jeśli ciasto czeka w lodówce, to zaoszczędziłoś pół godziny na czytanie numeru “Zakładu” pod hasłem “Jabłuszko”, a jak się mrozi, to ustaw piekarnik na grzanie góra/dół 190 stopni. Wyciągnij ciasto. Wyciągnij blachę – ja lubię taką tortową z wyciąganym dnem. Blachę obsmaruj, jak tego typa, co zignorował pierwszeństwo przejazdu rowerów, ale masłem. Dno wyłóż czule ciastem, by uzyskać maksymalnie centymetrowej grubości kocyk. Potem wmasuj w niego boczki. Ułożone ciasto ponakłuwaj widelcem, aż zacznie przypominać plażę usłaną norkami krabów. Teraz czas, by trafiło na środkową półkę rozgrzanego piekarnika.


Przemieszaj studzące się jabłuszka. Po 10, czasem 15 minutach, blachę należy wyciągnąć z piekarnika. Na zarumieniony spód wyłóż jabłkową breję. Wyciągnij schłodzoną masę na kruszonkę i utrzyj ją na tarce prosto na owocową masę. Blachę z powrotem włóż do gorącego piekarnika. Masz teraz kolejne 45-50 minut na czytanie “Zakładu” albo krzyknij do pieska spacerek! 


Ciasto wyciągasz i odczekujesz około 20 minut. W tym czasie uszykuj duży płaski talerz, którego używasz od święta lub paterę. To ważne, bo koniec lata powinniśmy celebrować z czułością i należytą elegancją. Gdy ciasto lekko przestygnie wyłóż ostrożnie i oprósz cukrem pudrem. Smacznego!



ZAKŁAD
magazyn społeczno-poetycki

Projekt elementów strony internetowej:
Kinga Bartniak

Kontakt:
zaklad.magazyn@gmail.com

  • Instagram
  • Facebook
  • Youtube

Wydawca:
Towarzystwo Aktywnej Komunikacji
Adres: ul. Hermanowska 6A, 54-314 Wrocław
KRS: 0000045825 NIP: 894-25-67-840 REGON: 931998437

ISSN: 2956-7173

logo_MKiDN__na_ciemnym_tle

„Dofinansowano ze środków Ministra Kultury

i Dziedzictwa Narodowego pochodzących

z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego"

logo 0_logo_TAK
WIK_logo-pelne-bez-ramki_czarne

Partner Wydawniczy w ramach Wrocławskiego Programu Wydawniczego: Wrocławski Instytut Kultury

logoWRo
bottom of page