Agnieszka Matkowska & Tim Koza - Ogryzek (dyptyk)

***
lubię mijać młode matki
lub kobiety uprawiające jogging
u granic dojrzałości nic ponadto.
po trzech sekundach czuję zapach
spaceru: orzeźwiający dezodorant lub
ckliwy płyn do płukania tkanin. zapach
mokrej ziemi
butwiejących ściernisk
nagrzanych tui – włoski zapach.
po co to wszystko psuć
przypuszczeniami wypuść żuka z ucha
otwórz się na harfę.
***
lubię mijać młodych ojców,
dziwek karmicieli, w cieniu gondoli
z niemowlakiem –
kilka kilogramów ciała dla pozoru
przykładnego pracownika, męża,
który puścił się na przykładny spacer.
lubię mijać starych ojców,
dziwek karmicieli, w blasku łysiny,
z prostatą –
kilka kilogramów brzucha dla pozoru,
pępek jak wieża Eiffla, punkt honoru
dla zwiedzających metryki.
charczenie.
otwórz się na bas,
pierdol żuka.
natura przychodzi zawsze po fakcie,
kiedy trzeba coś nazwać niewinnością
pod którą pracuje mięso




