Wojciech Brzoska - zestaw pięciu wierszy
- 8 godzin temu
- 1 minut(y) czytania

***
jednoręki bandyta
co rano układa owoce na skrzynkach
pocztowych w naszej kamienicy.
czemu pokazuje publicznie
te listy?
co można wygrać, a co przegrać?
kto obserwuje, a kto jest obserwowany
w tej grze na jabłka,
pomarańcze i banany?
odejmij coś lub dołóż
do owocowych rzędów.
albo je zjedz
jak słodkie równanie
ze wszystkimi niewiadomymi.
w tej szemranej sprawie.
***
trzech policjantów
z nosami w notesach
pod więziennym murem.
spisuje się
nawzajem.
podkład do śpiewu
trzech chłopców w koronie
kwitnącego drzewa.
pod nimi czwarty
dzwoni rowerem.
wycieraczki
w maju za wycieraczką –
kartka z kalendarza
ze stycznia.
akwizytorzy nie cofną się
przed niczym.
cofną czas,
upchną boga gdzie popadnie,
pod postacią mandatu.
znowu musisz zapłacić
za nie swoje
winy.
chyba, że spadnie
wiosenny deszcz.
i wszystko unieważni.
na chwilę zbawi
świat.
***
głuchoniema dziewczyna
z wytatuowaną za uchem
czterolistną koniczyną
wsiada do busa
i kupuje bilet.




