top of page

Patrycja S - jeden wiersz




I.


Ogromna brzoskwinia wczesnego lata (maj-czerwiec)

przykryta przez: czarny słonecznik


w tym samym czasie parafia z parafianami w procesji w orszaku po prośbie o deszcz

w tym samym czasie słonecznik czarny wysuszony przykryty przez rzekę wysuszoną cienką co tylko symbolicznie zaznacza obecność (przełom sierpnia-września)


w tym samym czasie zgodzono się (raport str. 12-13) ze należy podjąć należyte działania oraz że należy działać


w tym samym czasie suchy czarny liść niegdysiejszego bohatera naszego słonecznika upada na ziemię robi trzask.



II.

Suchy liść rzucamy do siebie jak piłką jak piłką

Trzask rzucamy do siebie jak lotką jak lotką

Czarnego słonecznika robimy bałwana bałwana


Comments


bottom of page