Bartosz Horyza - zestaw trzech i pół wiersza



Wydobnictwo, Kornwalio!

All rights reversed.

Okay brain, let’s go bitch!


Ustawiasz się w pozę:

Masz biodra masz szyję

Masz dłonie (zwisają luźno z nadgarstków)

Masz profil którym obracasz nożem

Masz kostkę stopy gałkę szklaną żyrandolu kontakt

Masz 42 pokoje w powiece nalepionej na powiece


porowiku

porowiku


Robisz szum jak banknot puszczony w ręce.

Parę breloków na pożarcie. Brzytwą płynie skóra. Nawet

Kiedy metodycznie zdarzy ci się zapomnieć

Że wszystkie zaświaty w których byłem, okazały się przemijające




Laserowy Deszcz Chałupniczeański


Jesteś łucznikiem

niełucznikiem

niełudału

niełuda

łudacznikiem

uda

jesteś nieudacznikiem

czyli

czyniczką

nieczyniczką kę

nieuda niełokcie czyniczką

nieudaczniczką

hold

gdybym mogła cię tylko zatrzymać




Camp buddism





Mieszkowi Toberowi


Banderzysta uderza głową o ścianę.

Kiszki jego to zamek z piasku, w którym miały miejsce narodziny szczura-podpalacza.

To wielka sztuka milczeć na zawołanie albo w ogóle wypuszczać z siebie wodę, tryskać.

Wiem też, że Koło Magnatów Wiejskich czeka na Twoją odpowiedź sir!
















(żeby sprawdzić czy jest pusta sir)

Camp buddism