Agata Puwalska - zestaw dwóch wierszy


ilu. Paweł Marcinek



cowboy bebop prosi o wróżbę (dyskretnie)


rzadko prosi ale tym razem szczerze i bardzo

potrzebuje jakiegoś znaku by przetworzyć i przetrwać

nowe zaraz zdarzenie a cowboy bebop nie domyśla się jakie

więc potrzebuje wskazówki sugestii choćby mrugnięcia

gdy wszystko upada jeszcze zdąży postawić się

do pionu strącić z siebie plakietki odznaki medale (za dobrą

służbę i nijaki chód) przeskoczyć ograniczenia (cudze nie własne

te dawno pokonał) oczyścić z pozorów dać się porwać i

ponieść – wali zbyt mocno żeby się uchylić



terror plastikowych trawników


dbałość o wdech i wydech efektywny nastrój w spojrzeniu

bezpieczny filtr – ingerencji nie widać przynajmniej tutaj

błyszczy się naprawdę rośnie nigdy nie wysycha i najważniejsze

że wreszcie jest ładnie i znów się chce –

mieć, być – no w ogóle!

cały pakiet doznań podchodzi do gardła